Ceny wynajmu w 2020 roku – czy czekają nas kolejne podwyżki?

W ostatnich latach zaobserwowaliśmy znaczący wzrost cen nie tylko przy zakupie nieruchomości, ale również w aspekcie najmu. Nic nie wskazuje na to, aby ceny w roku 2020 miały być niższe. Co więcej, możemy przypuszczać, że czekają nas kolejne podwyżki, szczególnie jeśli chodzi o duże miasta i mieszkania z wysokim standardem. Sprawdźmy, w jaki sposób prezentują się obecnie ceny najmu mieszkań oraz jakie zmiany mogą nastąpić w roku 2020.

Bańka na rynku nieruchomości trwa

Wydaje się, że rynek nieruchomości staje się powoli przeszacowany cenowo. Popyt wciąż jest bardzo wysoki, ale deweloperzy stale zwiększają również podaż lokali na rynku nieruchomości. W dużych miastach dochodzi jednak do prawdziwych ewenementów. Ciasne pokoje bez żadnych udogodnień są wynajmowane za ponad 600-700 złotych, a jedynym uzasadnieniem takiej ceny jest dogodna lokalizacja oraz nowe budownictwo. Podobnie jest zresztą z cenami całych mieszkań. Kawalerka w dobrym miejscu może być warta nawet 2,000 złotych za miesiąc, nie licząc kaucji oraz opłat za media. Jej standard oraz powierzchnia nie muszą wcale zachwycać…

Najgorzej jest oczywiście w dużych miastach. Średnia cena wynajmu mieszkania w przedziale 40 – 60 mkw jest najwyższa w stolicy i powoli zbliża się do granicy 3,000 złotych. W roku 2020 niemal na pewno cena wzrośnie o kolejne 200-300 złotych. Dużo taniej jest w Gdańsku, Wrocławiu czy Krakowie. Tutaj ceny stabilizują się w granicach 2200 złotych. Wysokie ceny powyżej 2000 złotych utrzymuje także Lublin, jedno z najpopularniejszych miast w oczach studentów. Jak to wygląda na rynku nieruchomości w Bydgoszczy? Za wynajem mieszkania o wspomnianej wyżej powierzchni średnio zapłacimy obecnie około 1300-1600zł. Oczywiście mamy tu na myśli mieszkanie o przeciętnym standardzie, a nie apartamencie z widokiem na Brdę.

Czy ceny najmu nadal będą rosnąć?

Obserwując globalne zmiany na rynku nieruchomości, dostrzeżemy pewną prawidłowość, która ujawnia się na przestrzeni 10-20 lat. Wraz z poprawą warunków życia zaczynają rosnąć ceny mieszkań. Zaczyna się powoli, ale w krótkim czasie przechodzi do dynamicznego wzrostu. Koniunktura utrzymuje się od kilku do nawet kilkunastu lat, po czym następuje stabilizacja. Wyróżniamy moment przełomowy, w którym ceny zaczynają powoli spadać, aż do załamania na rynku. Taka amplituda była widoczna w wielu krajach w perspektywie długoterminowej.

Gdzie znajdujemy się w roku 2020? Wydaje się, że trend zwyżkowy wciąż trwa, jednak zaczyna się delikatnie normować. Podwyżki nie są już tak wyraźne, tak, jak to było rok lub dwa lata temu. Niemniej jednak, trend zwyżkowy powinien utrzymać się jeszcze przez co najmniej 2-3 lata. Dopiero wtedy możemy oczekiwać stabilizacji i stopniowego przejścia do obniżek cen nieruchomości.

„Młode małżeństwo kupi mieszkanie. Za gotówkę. Prywatnie.”

Być może natrafiłeś w swojej skrzynce na tego typu ogłoszenia. Często sprawiają one wrażenie, jakby były napisane ręcznie. Na wielu pojawiają się również rysunki. Elementem wspólnym są dwa słowa: „Za gotówkę” oraz „prywatnie”. Niestety, w 99% przypadków jest to nieetyczne działanie ze strony agencji nieruchomości, która poluje na mieszkania w dogodnej lokalizacji, a zgrabnie wymyślona historia ma pomóc w negocjacji ceny z niczego nieświadomymi właścicielami. Wizja otrzymania „żywej gotówki” bardzo kusi i często przekonuje zwłaszcza starsze osoby, które nie znają się na realiach i cenach panujących aktualnie na rynku nieruchomości. To właśnie oni niestety najczęściej padają „łupem” handlarzy mieszkań i dają się namówić na sprzedaż dorobku swojego życia za cenę mocno poniżej średniej ceny rynkowej podobnych lokali. Agencje starają się wykupić takie mieszkania, odnowić i zwiększyć ich wartość przy niewielkim nakładzie kosztów, a następnie wynająć lub sprzedać drożej. Takie działania pokazują, że biura nieruchomości spodziewają się kolejnych wzrostów w przyszłości.

Jak wynająć tanie mieszkanie w roku 2020?

Jeśli liczymy na nowe budownictwo oraz dogodną lokalizację, nie mamy co liczyć na przystępne ceny. Nawet jeśli taka perełka trafi się w portalu z ogłoszeniami, zwykle znika tego samego dnia. Wniosek? Jeśli zależy nam na wynajęciu taniego mieszkania, musimy zrezygnować albo z nowego budownictwa,  albo z dogodnej lokalizacji.

Mamy dwie możliwości: Spróbować wynająć mieszkanie w nowym budownictwie na obrzeżach, gdzie cena może być delikatnie niższa, lub udać się w kierunku starszych mieszkań o niższym standardzie. Taki kompromis jest w roku 2020 niezbędny, jeśli nie chcemy płacić astronomicznych sum za wynajęcie niewielkiego mieszkania.


Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.
zamknij [x]